test na uzależnienie od marihuany
Innowacyjne podejście w leczeniu uzależnienia od marihuany. Z monitoringu prowadzonego w Polsce na temat zgłaszalności do leczenia ambulatoryjnego wynika, że około 30 proc. osób zgłaszających się do poradni szuka pomocy z powodu problemów wynikających z używania przetworów z konopi. Nie jest zatem prawdą, że marihuana nie
meta-analizy konsekwencji zdrow otnych wpływu marihuany na Uzależnienie od marihuany. 4. Stephens RS, Ro man RA, Simpson EE (1994) T reating adult marijuana dependence: A test of the
Witam serdecznie! Najczęstszymi objawami świadczącymi o paleniu marihuany są omamy, iluzje, słowotok, pobudzenie lub wręcz przeciwnie - spowolnienie ruchów i mowy. Senność po marihuanie najczęściej występuje jednak w okresie odstawiennym. Jeżeli objawy nie miną wskazana będzie wizyta u lekarza rodzinnego, który Pana przebada i
Istnieje wiele różnych objawów, które mogą wskazywać na uzależnienie od leków. Należą do nich: Wzmożona potrzeba leków: Osoba uzależniona od leków będzie odczuwać silną i niekontrolowaną potrzebę zażywania coraz większych dawek, aby osiągnąć zamierzony efekt. Utrata kontroli: Uzależnienie od leków prowadzi do …
Stosowanie marihuany przed 18 rokiem życia wiąże się z większym ryzykiem uzależnienia, co jest spowodowane brakiem wiedzy dotyczącej zagrożeń używania narkotyków i skłonnością do podejmowania ryzykownych zachowań. Uzależnienie od marihuany stwierdza się u około 50% młodzieży między 12 a 17 rokiem życia.
Droga Mario, uzależnienie od środków psychoaktywnych, w tym również od marihuany, klasyfikowane jest jako choroba. Aby zdiagnozować uzależnienie należy rozpoznać wstępowanie min. trzech objawów, z listy zawartych w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD 10.
suro diro joyo diningrat lebur dening pangastuti arti. Sprawdź czy pijesz rozsądnie (pytania pomocnicze dr. Woronowicza) Przed zaznaczeniem właściwej odpowiedzi (po cichu i tylko dla siebie) na pytanie “czy moje picie nie zaczyna przypadkiem stawać się problemem?” oraz przed podjęciem decyzji co robić dalej – proszę przypomnieć sobie: czy kiedykolwiek osoby z bliskiego otoczenia mówiły, że pijesz zbyt dużo albo zbyt często? Jeżeli powiedziała tak chociaż jedna osoba, której nie oceniasz jako swojego wroga - zaznacz, czy kiedykolwiek były w Twoim życiu takie okresy, kiedy rozważałaś/eś potrzebę ograniczenia swojego picia? Jeżeli tak - to przypomnij sobie co poprzedziło te rozważania i jednocześnie zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że odczuwałaś/eś wyrzuty sumienia, poczucie winy albo wstyd z powodu swojego picia, jego następstw czy swoich zachowań po wypiciu? Jeżeli tak - to przypomnij sobie wydarzenia, które poprzedziły te odczucia - zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że rano po przebudzeniu, jedną z pierwszych czynności było wypicie alkoholu (także piwa) dla “uspokojenia nerwów" albo w celu złagodzenia objawów “kaca”? Jeżeli tak - zaznacz, czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek chować alkohol przed innymi albo pić go po kryjomu? Jeżeli tak - zaznacz. Jeżeli nadal nie wiesz co robić i jaką podjąć decyzję – proponuję odpowiedzieć sobie na kolejne pytania i zaznaczyć każdą odpowiedź twierdzącą. czy nasunęła Ci się kiedykolwiek myśl, że ostatnio miewasz trudności w kontrolowaniu swojego picia (np. czasami wypijasz więcej alkoholu niż planowałaś/eś, pijesz częściej niż planowałaś/eś, miewasz trudność w przerwaniu rozpoczętego picia, a czasami jest Ci trudno odmówić sobie wypicia alkoholu)? czy kiedykolwiek zaobserwowałaś/eś obecność bardzo przykrych dolegliwości fizycznych i/lub bardzo złego samopoczucia psychicznego, przy próbach przerwania picia lub następnego dnia po “przepiciu” (np. niektóre spośród takich objawów jak: silne osłabienie, nudności, wymioty, biegunki, nadmierna potliwość, drżenie rąk lub/i całego ciała, drażliwość, niepokój, lęki, niemożność zaśnięcia, przerywany sen z koszmarami itp.)? czy kiedykolwiek piłaś/eś alkohol w celu poprawienia złego samopoczucia po „przepiciu” (wypijałaś/eś tzw. „klina” )? czy obecnie reagujesz na alkohol inaczej niż kiedyś (masz na przykład „mocniejszą” lub „słabszą” głowę)? czy odczuwałaś/eś kiedykolwiek potrzebę wypicia, a czasami nawet poczucie przymusu picia alkoholu lub tzw. „głód” alkoholu (występujące zarówno w okresie utrzymywania abstynencji jak i podczas picia) albo obsesyjnie myślałaś/eś o wypiciu alkoholu? czy w ostatnim czasie, Twoje kontakty z alkoholem ograniczają się coraz częściej do dwóch możliwości (albo całkowita abstynencja albo parodniowe czy wielodniowe picie alkoholu czyli tzw. “ciąg”, który wcale nie musi polegać na upijaniu się i wiązać się z opuszczaniem pracy)? czy przypadkiem nie zrezygnowałaś/eś, na rzecz picia, z niektórych przyjemności i zainteresowań (np. masz mniej czasu dla rodziny, na swoje hobby, natomiast coraz więcej czasu zajmuje Ci “odzyskiwanie formy” po piciu czy też odrabianie zaległości powstałych podczas picia, zdobywanie pieniędzy na picie, poszukiwanie okazji do wypicia czy też samo picie), a może zmieniłeś pracę w związku z piciem? czy zdarzało Ci się pić alkohol wbrew zaleceniom lekarza, pomimo kłopotów finansowych czy też problemów rodzinnych, zawodowych, prawnych itp., o których wiadomo, że mogły mieć związek z piciem alkoholu? Test CAGE Czy zdarzały się w Pani/Pana życiu takie okresy, kiedy odczuwał Pan/ie konieczność ograniczenia swojego picia? Czy zdarzało się, że różne osoby z otoczenia denerwowały Panią/Pana uwagami na temat Twojego picia? Czy zdarzało się, że odczuwał/a Pan/i wyrzuty sumienia lub wstyd z powodu swojego picia? Czy zdarzało się Pani/Panu, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było wypicie alkoholu dla uspokojenia lub „postawienia się na nogi”? Udzielenie co najmniej dwóch twierdzących odpowiedzi na powyższe pytania jest znaczące klinicznie i wskazuje na znaczne prawdopodobieństwo istnienia uzależnienia od alkoholu. Test AUDIT-C Wśród krótkich testów przesiewowych na uwagę zasługuje jeszcze bardzo praktyczny test AUDIT-C (The Alkohol Use Disorders Identification Test Consumption), który składa się z trzech tylko pytań: 1. Jak często pije Pan/i napoje zawierające alkohol? Nigdy (0 pkt.) 1 raz w miesiącu lub rzadziej (1 pkt.) 2-4 razy w miesiącu (2 pkt.) 2-3 razy w tygodniu (3 pkt.) 4 lub więcej razy w tygodniu (4 pkt.) 2. Ile porcji alkoholu wypija Pan/i przeciętnie w okresie, kiedy Pan/i pije alkohol? 1-2 (0 pkt.) 3-4 (1 pkt.) 5-6 (2 pkt.) 7-9 (3 pkt.) 10 lub więcej (4 pkt.) 3. Jak często wypija Pan/i sześć albo więcej porcji przy jednej okazji? Nigdy (0 pkt.) Rzadziej niż raz w miesiącu (1 pkt.) Raz w miesiącu (2 pkt.) Raz w tygodniu (3 pkt.) Codziennie lub prawie codziennie (4 pkt.) Uwaga – 1 porcja alkoholu to 10 g. czystego alkoholu. Norma dla kobiet wynosi do 2-3 pkt, a dla mężczyzn 4 pkt. lub poniżej. Przekroczenie tych wartości może świadczyć o istnieniu problemu alkoholowego (picie szkodliwe lub uzależnienie). Test RAPS4 (Rapid Alcohol Problem Screening) 1. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy miał/a Pan/i poczucie winy po wypiciu alkoholu? Tak Nie 2. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy znajomy lub ktoś z rodziny powiedział kiedykolwiek o rzeczach, które mówił/a lub robił/a Pan/i., w czasie picia, a których sam/a nie mógł/a sobie przypomnieć? Tak Nie 3. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy zdarzyło się Pani/Panu., z powodu picia, nie zrobić tego, czego normalnie by od Pni/Pana oczekiwano? Tak Nie 4. Czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy zdarzyło się Pani/Panu. wypić alkohol rano, tuż po przebudzeniu? Tak Nie O dużym prawdopodobieństwie uzależnienia od alkoholu świadczy pozytywna odpowiedź na co najmniej jedno z pytań.
Pamiętaj, że testy nie zastępują profesjonalnej diagnozyTesty na uzależnieniaNa tej stronie wykonasz test w związku z interesującym Cię zagadnieniem. W razie wątpliwości skonsultuj się z naszymi każdej sprawie dotyczącej problemów emocjonalnych możesz zadzwonić do Domu marnuj życia, odważ się i zrób pierwszy krok nim będzie za późno!Rozmowa nie jest w żadnym wypadku zobowiązująca, nic nie tracisz a możesz odmienić swoje życie lub życie bliskiej Ci Robert Banasiewicz. Realizacja MobileTry
Kanabinole to substancje, które pobudzają receptory kanabinoidowe. Naturalnym kanabinolem jest tetrahydrokanabinol (THC), a najczęściej używanymi preparatami są susz żeńskich kwiatostanów (marihuana) lub żywica (haszysz) konopi indyjskich. Część używanej ostatnio marihuany jest zmodyfikowana genetycznie i zawiera nawet 3–4-krotnie większe dawki kanabinoli niż było to w latach 60. i 70. XX wieku. Coraz częściej, choć jeszcze na małą skalę, używane są syntetyczne kanabinoidy, zwykle w postaci dodatków do suszu roślin bez właściwości psychoaktywnych. Fot. Epidemiologia Kanabinole są najczęściej używanymi na świecie nielegalnymi środkami psychoaktywnymi. Kontakt z marihuaną miało ponad 40% populacji amerykańskiej powyżej 12. roku życia, 34% Australijczyków i 20% Europejczyków. W Stanach Zjednoczonych 10% tej populacji używało jej w ostatnim roku, 6% w ostatnim miesiącu, a 2% pali marihuanę codziennie. Szesnaście procent wszystkich leczonych z powodu uzależnień to osoby objęte terapią właśnie z powodu stosowania tej używki (trzecie miejsce po alkoholu i opioidach). Sytuacja prawna marihuany W większości krajów produkowanie i dystrybucja marihuany są zakazane i karane, co wynika z konwencji przyjętej przez ONZ. Natomiast penalizacja używania i posiadania małych ilości marihuany („na własne potrzeby”) jest zróżnicowana w różnych krajach. Większość dyskusji na temat surowości polityki wobec marihuany i stosowane podczas nich argumenty są mocno zideologizowane i opierają się często na tendencyjnie lub wybiórczo dobranych argumentach i danych. O ile szkodliwość palenia marihuany i innych sposobów używania kanabinoli jest dobrze udowodniona, to mało danych dotyczy względnej szkodliwości tzn. odsetków osób poszkodowanych w stosunku do wszystkich użytkowników, stopnia szkód mierzonego, np. liczbą zgonów przypisywanych stosowaniu marihuany, liczbą hospitalizacji, liczbą i rodzajem współwystępujących zaburzeń, liczbą wypadków i przestępstw; w szczególności w porównaniu zarówno z innymi nielegalnymi (np. opioidy, substancje stymulujące), jak i przede wszystkim z legalnymi substancjami (alkohol, tytoń), a także ze szkodami dla zdrowia, a niekaralnymi zachowaniami, jak np. nieprawidłowe odżywianie się, mała aktywność fizyczna itp. Zwolennicy liberalizacji polityki wobec marihuany zwracają uwagę na małą względną jej szkodliwość, natomiast entuzjaści podejścia prohibicyjnego na jej szkodliwość bezwzględną. Szkodliwe używanie marihuany Kanabinole są używane w celu osiągnięcia zakładanych objawów intoksykacji: odprężenia, euforii, zmiany poczucia czasu i wzmocnienia doznań zmysłowych. Zwiększa się również apetyt. W większych dawkach albo u osób szczególnie podatnych może dochodzić do napadów lęku (nawet o natężeniu paniki), nieraz z odczuwaniem derealizacji (uczucia, że świat jest inny niż poprzednio) i depersonalizacji (odczuwanie zmiany swojego ciała i/lub osobowości, a także omamów wzrokowych i słuchowych, czasami z towarzyszącymi urojeniami). Stany psychotyczne, choć krótkotrwałe, mogą być przyczyną zagrażających życiu zachowań. Rzadko takie stany wymagają interwencji medycznej, która polega na umieszczeniu pacjenta w spokojnym otoczeniu i podawaniu leków z grupy pochodnych benzodiazepiny. Bycie pod wpływem kanabinoli zwiększa ryzyko wypadków, zwłaszcza w ruchu drogowym. Używanie kanabinoli związane jest ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia zaburzeń lękowych i depresyjnych, prób samobójczych oraz zaburzeń psychotycznych. Relacje te są jednak złożone i różnie interpretowane. Współwystępowanie zaburzeń psychicznych wśród osób, które w ostatnim roku szkodliwie używały kanabinoli lub były od nich uzależnione, jest bardzo częste. I tak: zaburzenia lękowe występują u 24% takich osób, duża depresja u 11%, choroba afektywna dwubiegunowa u 13%, osobowość antyspołeczna u 30%, natręctwa u 19%, osobowość paranoidalna u 18%. Istotne znaczenie ma współwystępowanie używania kanabinoli i schizofrenii lub zaburzeń psychotycznych o obrazie podobnym do schizofrenii (omamy, urojenia, zaburzenia świadomości, zaburzenia pamięci, hipomania lub labilny nastrój). W takich przypadkach palenie marihuany najczęściej poprzedza wystąpienie psychozy. Trwają spory, czy i dlaczego kanabinole powodują zaburzenia psychotyczne u niektórych osób, czy jedynie przyspieszają i ujawniają ukrytą predyspozycję do psychozy, albo że palenie marihuany jest tylko nieuświadomionym sposobem radzenia sobie z predysponującą do schizofrenii anhedonią (upośledzoną zdolnością do odczuwania przyjemności). Palenie marihuany przez chorych na schizofrenię przyczynia się do gorszego przebiegu tej choroby i gorszego reagowania na leki. U znacznej części osób przewlekle używających kanabinoli obserwuje się tzw. zespół amotywacyjny, polegający na zmniejszeniu dynamiki życiowej, zawężeniu kręgu zainteresowań, zmniejszeniu aspiracji życiowych i niższym usytuowaniu w hierarchii społecznej, mimo wyjściowej intelektualnej sprawności. Część osób kwestionuje interpretowanie tego zespołu jako psychopatologiczny i jest skłonna interpretować go jako świadomy wybór funkcjonowania w pewnej podkulturze. Funkcje poznawcze, w tym sprawność intelektualna u długotrwale palących marihuanę są zmniejszone. Palenie marihuany może być przyczyną podrażnień, stanów zapalnych, a nawet nowotworów układu oddechowego, przy czym jest to efekt nie kanabinoli, a substancji zawartych w inhalowanym dymie. Ciężarnym zaleca się zaprzestanie palenia marihuany, gdyż w przeciwnym razie może dochodzić do gorszego i wolniejszego rozwoju psychofizycznego dziecka. Uzależnienie Kanabinole uważa się za substancje o relatywnie małym potencjale uzależniającym, czego wyrazem jest stosunkowo mała liczba uzależnionych w stosunku do liczby mających kontakt z marihuaną (dotyczy to też osób używających tej substancji dużo i często). Szacuje się jednak, że w Stanach Zjednoczonych w ciągu całego życia objawy uzależnienia od marihuany występują u 1–4% populacji osób w wieku ponad 12 lat. U osób uzależnionych od kanabinoli mogą występować zespoły abstynencyjne. Zazwyczaj pojawiają się one po 2–3 dniach po odstawieniu marihuany i mają łagodny przebieg. To ostatnie wynika głównie z faktu, że kanabinoidy kumulują się w tkance tłuszczowej i uwalniają się z niej przez wiele dni, co łagodzi objawy. Z tego też powodu łagodne objawy abstynencyjne mogą się utrzymywać dość długo: od kilkanastu do kilkudziesięciu dni. Na obraz kanabinoidowego zespołu abstynencyjnego składają się: odczuwanie głodu kanabinoli i silna chęć bycia pod ich wpływem, zaburzenia lękowe i trudności odprężenia się, drażliwość, bezsenność, zmiana apetytu, znudzenie, poprawa pamięci, a rzadziej: drżenie, wzmożona potliwość, przyspieszenie czynności serca, nudności, wymioty, biegunka, zmiany popędu płciowego. Nie dysponujemy swoistymi metodami leczenia kanabinoidowego zespołu abstynencyjnego, natomiast pacjenci często dokonują „samoleczenia”, aplikując sobie albo kanabinole albo inne substancje (w tym alkohol). Zespół abstynencyjny jest jednym z objawów uzależnienia od omawianej substancji. Inne objawy uzależnienia są częste, ale zazwyczaj mniej dramatyczne niż w przypadku innych uzależnień, co bywa przyczyną bagatelizowania problemu. Leczenie Mimo licznych prób klinicznych dotychczas nie opracowano skutecznych metod farmakoterapii uzależnienia od kanabinoli. Większość programów psychoterapeutycznych jest kombinacją metod opartych na różnych podejściach teoretycznych: wywiad motywujący, zwiększanie motywacji, metody poznawczo-behawioralne, sterowanie wzmocnieniami (nagradzanie zachowań pozytywnych, odbieranie przywilejów w przypadku nawrotu używania kanabinoli), niektórzy przywiązują wagę do testowania abstynencji od kanabinoli (badania krwi na obecność tej substancji).
test na uzależnienie od marihuany